Kategoria: Artykuły » nieruchomości
Nieruchomości po wojnie
chomość musi być postrzegana jako atrakcyjny instrument finansowy, czyli lokata kapitału, którą wybierze inwestor, głównie instytucjonalny, w nadziei, że będzie ona bardziej korzystna niż lokata w papiery wartościowe, złoto czy inne dobra kapitałowe.
Inwestowanie w nieruchomości — ze względu na wysoką kapitało-chłonność — wymaga rozwiniętego systemu kredytowania nieruchomości i dostępności tego kredytu (niskiego oprocentowania). Do inwestowania w ten instrument finansowy mogą zachęcać ponadto ulgi podatkowe w podatku dochodowym czy w podatku od nieruchomości.
Po stronie czynników kreujących podaż leży sprawnie działający rynek budowlany i jego instrumenty ekonomiczne, jak system przetargowy. Jak widać, rozwój rynków nieruchomości zależy przede wszystkim od czynników zewnętrznych — uregulowań prawnych, rozwoju makroekonomicznego i lokalnego, poziomu inflacji czy rozwiązań finansowych. Polski rynek nieruchomości należy do rynków słabo rozwiniętych. Korzenie jego rozwoju sięgają okresu międzywojennego.
Po II wojnie światowej, w okresie gospodarki centralnie sterowanej, funkcjonował niewielkich rozmiarów rynek nieruchomości mieszkaniowych i nieruchomości rolnych developer rzeszów. Ponowny rozwój rynku nieruchomości nastąpił w końcu lat osiemdziesiątych. Nastąpiły dynamiczne zmiany przepisów prawnych oraz rozwój infrastruktury rynku nieruchomości. Umożliwiło to rozpoczęcie w latach 1990-1992 pierwszego cyklu rozwojowego rynku nieruchomości. Cechą charakterystyczną tego etapu był dynamiczny wzrost cen i czynszów. W latach 1993-1994 nastąpiło przesunięcie zainteresowania ku innym segmentom rynku kapitałowego, co oznaczało — przy małej zasobności polskiego społeczeństwa, słabości inwestora instytucjonalnego, wysokiej inflacji — osłabienie rynku nieruchomości.
W rozwoju rynku nieruchomości w 1993 r., według opinii Wschodnioeuropejskiej Fundacji Nieruchomości, istniało szereg ograniczeń. Największe ograniczenie pozostaje w jurysdykcji rządu. Do głównych ograniczeń zaliczono:
Niewystarczający system prawny i ustawodawczy, np. brak ustawy reprywatyzacyjnej (...), oraz powolne wdrażanie ustaw dotyczących nieruchomości.
