22.02.2012   nieruchomosci.domy4u.pl - system pozycjonujący

Informacje » Wszyscy czekają na Kubicę

Ortopedom z włoskiego szpitala w Pietra Ligure udało się uratować prawą dłoń Roberta Kubicy. Jednak po dramatycznym wypadku samochodowym polski kierowca Formuły 1 ma najbliższy sezon z głowy.Jeszcze w minioną niedzielę informacje, które docierały z Włoch, należały do kategorii tych najczarniejszych. Biorący udział w rajdzie samochodowym Ronde di Andora Robert Kubica najechał na wypchnięty do góry przez korzeń drzewa kawałek asfaltu. Kierowana przez niego Skoda Fabia S2000 straciła przyczepność i z całym impetem uderzyła w kościelny murek. Jadący z nim pilot Jakub Gerber wyszedł z kolizji bez szwanku. Kubica nie miał jednak tyle szczęścia. Akcja ratunkowa Wyciąganie go z wraku samochodu zajęło wyposażonym w ciężki sprzęt ratownikom ponad godzinę. Wprost z miejsca wypadku polskiego kierowcę z podejrzeniem kilku złamań przetransportowano do szpitala w miejscowości Pietra Ligure. Najgorsze rokowania dotyczyły jego prawej dłoni, która znajdowała się w tak opłakanym stanie, że lekarze nie mieli pewności, czy uda się ją uratować. Było ryzyko, że Kubica straci dłoń, ale udało się tego uniknąć. Operacja była bardzo skomplikowana. Lekarze nastawili kości, połączyli porozrywane żyły, ścięgna oraz mięśnie. Musimy poczekać kilka dni, zanim podejmiemy decyzję w sprawie dalszego leczenia i rehabilitacji. Nie można zresztą wykluczyć kolejnych operacji. Choć mam nadzieję, że rany będą się goić szybko, to pełną sprawność ręki Kubica może odzyskać w ciągu roku powiedział po zakończeniu ponad siedmiogodzinnego zabiegu profesor Igor Rossello. Pod jego kierownictwem przez cały ten czas pracowało jedenastu lekarzy: dwóch specjalistów od reanimacji, d...
« powrót
drukuj »